Opis

Podchodząc do swojej ulubionej czarnej, idealnego rozmiaru torby, złapałam ją w dłoń, a następnie zbliżyłam ciało do drzwi łazienki, aby lepiej skontaktować się z Maggie przygotowującą się do wspólnie spędzonego wieczoru. Choć niestety nasze wakacyjne plany zostały całkowicie zniszczone, a także podeptane przez Seana, którego zdecydowanie należy nazywać „Pogromcą marzeń”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz